Nazywam się Agnieszka Aleksandrowicz, mam 35 lat, męża i cudownego 2-letniego synka, urodziłam się w Krakowie. W naszym domu króluje sierść naszych adopcyjnych psiaków i kota.
Po ukończeniu Zespołu Szkół Ekonomicznych w Krakowie wyleciałam do Włoch i tam stawiałam swoje pierwsze kroki zawodowe związane z organizacją eventów, w tym eventy dla największych domów mody. Wracając do Polski z długiego kontraktu wylądowałam w Warszawie i poznałam mojego obecnego męża, który urodził się w Warszawie.
W Piastowie mieszkamy od ponad 7 lat, tu zapuszczamy korzenie, tu mamy swoje prywatne biznesy. Tu powiedzieliśmy sobie sakramentalne tak.
Od zawsze byłam aktywna społecznie, działanie i pomoc słabszym dawały mi siłę napędową.
W małym skrócie opiszę moje działania w Piastowie.
W 2018 zostałam wolontariuszka Szlachetnej Paczki Piastów i za cel wybrałam grupę seniorów, z 6 rodzin, które wybrałam trzy okazały się seniorami żyjącymi w tragicznych warunkach. W 3 mieszkaniach przeprowadziłam generalne sprzątanie i remonty. W największym remoncie u pani Helenki (83-letnia mieszkanka Piastowa, która spędziła dzieciństwo w obozie koncentracyjnym) pomagali mi mieszkańcy Piastowa, pracowaliśmy tam dzień w dzień przez 3 miesiące, zrywając wszystko, kładąc nowe instalacje i dając pani Helence pierwszy raz w życiu możliwość korzystania z łazienki.
https://youtu.be/jJhXCK4Bzo0?si=NStS2D0OX4oVAxKC
Po poznaniu historii seniorów z Piastowa co roku przygotowuje dla nich paczki żywnościowe na Święta.
W czasie pandemii stworzyłam grupę, która szyła maseczki, rozdawaliśmy je mieszkańcom Piastowa, piastowskiej policji, szpitalowi w Tworkach, szyliśmy również kolorowe maski dla dzieci, które były w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
https://www.facebook.com/groups/2521276391524217/?ref=share
W czasie pandemii byłam również koordynatorem w Mazowieckim pozyskującym dla lekarzy środki ochrony osobistej w czasie pandemii.
Od zawsze był mi bliski również los zwierząt. Współpracowałam z wieloma fundacjami prozwierzęcymi
-Mikropsy
-Północniaki-Ogólnopolska Fundacja Na Rzecz Ochrony Zwierząt
-Zwierzęcą Polana
-Pogotowie dla Zwierząt
Brałam udział w całkowitej likwidacji schroniska w Radysach pełniąc rolę koordynatora wolontariatu zajmującego się setkami psów w boksach po wszczęciu postępowania przez prokuraturę i tymczasowym areszcie dla właściciela.
Prowadziłam również wiele interwencji przeciwko pseudohodowlom.
https://uwaga.tvn.pl/reportaze/ponad-60-martwych-zwierzat-w-zamrazarce-ls6689959
Interwencje w Jadwisinie zorganizowałam w jeden dzień.
Założyłam w Piastowie autorski projekt dotyczący adopcji starszych i często chorych psów. SOS SENIORES-Dom Małego Emeryta
https://www.facebook.com/share/hVfyfamsiLcmf4Xk/
Przez rok w moim domu 100 psiaków z różnych miejsc w Polsce znalazło schronienie, leczenie I trafiały do nowych domów.
Z Piastowa była mała starsza sunia Sówka, którą znalazłam w swoim garażu.
Ostatnia większą akcją społeczna, która prowadziłam w Piastowie było stworzenie domu dla kobiet i dzieci, uciekającymi przed wojną na Ukrainie, na ul. Wojska Polskiego.
Miała tam trafić tylko jedna rodzina a finalnie z pomocą mieszkańców Piastowa udało się pomóc 120 rodzinom. Przez 3 miesiące intensywnej pracy stworzyliśmy z niczego świetlicę dla dzieci, miejsce do spania dla rodzin i możliwości nowego startu. Stworzyliśmy pełne zaplecze od wolontariuszy do zabawy z dziećmi do lekarzy i położnych, ponieważ przyjmowaliśmy również mamy z noworodkami prosto z granicy.
Nasza pomoc była nakierowana tylko na kobiety i dzieci.
Najważniejsze są dla mnie rozmowy z sąsiadami, mieszkańcami, bo wiele potrzeb Piastowa już znam, ale chce zbudować społeczne zaangażowanie w zmiany.
Na liście priorytetów stawiam na infrastrukturę miasta, główne drogi wymagają szybkich i terminowych remontów, zapewni to bezpieczeństwo i komfort dla mieszkańców, którzy w dużej mierze pracują w Warszawie, a godziny szczytu są dla mieszkańców bardzo uciążliwe.
Kolejnym celem na mojej liście jest państwowy żłobek, który da rodzicom możliwość powrotu na rynek pracy.
Dla wielu rodzin państwowy żłobek w Piastowie pozwoli spokojnie myśleć o przyszłości rodziny, bo po urlopie macierzyński, rodzicielskim bez obawy w uparcie zatrudnienia spowodowanego byciem poza rynkiem pracy. Państwowy żłobek wyrówna również sytuację rodziców, których nie stać na prywatny żłobek a chcą być aktywni zawodowo.
Ten cel ma szczególny wpływ na życie zawodowe kobiet, które najczęściej rezygnują z pracy spowodowanej brakiem alternatywy w opiece nad dzieckiem.
Trzecim celem, który już od kilku lat wprowadzam to zbudowanie więzi społecznej, która będzie filarem w rozwiązywaniu problemów miasta.
Wspólne wspieranie się mieszkańców pozwoli nam zadbać o każdego z osobna, stworzymy klub seniora i dotrzemy do seniorów, którzy całe dni spędzają samotnie, wesprzemy dzieci z rodzin dysfunkcyjnych, dając im szanse na wyrównany start w szkole, więzi z nowymi mieszkańcami przez inicjatywy społeczne, pokazanie im miasta i możliwości, wspólne poszanowanie terenów zielonych, które zapewniają mieszkańcom miejsce do wypoczynku i rekreacji.
Drodzy Sąsiedzi mogłabym napisać więcej o moich planach, ale chętnie przedstawię je Wam osobiście. Zapraszam Was do kontaktu i zwyklej rozmowy na spacerze ze mną i Alexem lub u mnie herbacie, lub kawie.
Agnieszka Aleksandrowicz
KWW Nasz Piastów-Wspólnota Samorządowa
